Prawie co trzeci start-up w Polsce ma wśród założycieli kobietę. Tylko niewielka część z nich tworzy go w obszarze technologicznym czy naukowym. Dodatkowo co piąta studentka uczelni technicznej nie wie, czym jest start-up technologiczny. Te dane wskazują na to, że potencjał technologicznej przedsiębiorczości kobiet jest tylko w niewielkim stopniu zagospodarowany. Wsparcie pań związanych z tym obszarem to priorytet programu Girls go start-up! Academy, do którego aplikować można do 24 listopada. Inicjatorzy chcą tworzyć w Polsce Kobiecą Dolinę Krzemową.   – Kobiety mają problem z uwierzeniem w siebie, stoją z boku, obserwują, wykonują role mniej frontowe. Mężczyźni łatwiej idą do przodu. Poza...
Praca zdalna to wybór, którego dokonujemy z wielu powodów. Niektóre z nas muszą zajmować się rodziną lub nie wyobrażają sobie rozstania z najbliższymi na kilka miesięcy, by podjąć pracę z dala od miejsca zamieszkania. Inni zbyt dużo czasu spędzają w ruchu, by tracić dodatkowo czas na dojazdy do biura. Są też takie kobiety, które po prostu nie potrafią skoncentrować się w biurze i panująca w nim atmosfera jest dla nich tak rozpraszająca, że nie są w stanie praktycznie niczego zrobić. Trzeba jednak być ostrożnym, bo praca zdalna wbrew pozorom nie jest taka prosta. Istnieje wiele błędów często popełnianych przez osoby...
I. Konkurs na film krótkometrażowy (30 minut)   Aby wziąć udział w konkursie należy złożyć: pakiet, w którego skład wchodzą: okładka (na której powinny znaleźć się: tytuł, autor, gatunek, logline), jednostronicowe streszczenie fabuły, prawidłowo sformatowany scenariusz (maksymalnie 30 stron).   Nagroda główna: 5 000 złotych.   Konkurs na scenariusz filmu krótkometrażowego jest jednoetapowy.   Adresy: Pakiet wraz z formularzem osobowym wypełnionym na przygotowanym przez Organizatorów szablonie należy przesłać listem poleconym lub dostarczyć osobiście w czterech wydrukowanych egzemplarzach w nieprzekraczalnym terminie do dnia 20 stycznia 2018, godz. 10:30 na adres: Warszawska Szkoła Filmowa ul. Generała Zajączka 7 01-518 Warszawa z dopiskiem: „Script Fiesta KONKURS” lub...
Braster - system domowej profilaktyki raka piersi. Poprzez kontakt z gruczołem piersiowym odwzorowuje jej obraz termograficzny. Może wychwycić nawet 3 milimetrowe zmiany. W procesie interpretacji badania ważny jest udział lekarzy radiologów, którzy w razie wykrycia niepokojących zmian, przekazują pacjentce wskazówki dotyczące dalszego postępowania diagnostycznego.     Kobiety, które zachorowały na raka piersi często podkreślają, że w ich najbliższym otoczeniu rzadko poruszano temat badań profilaktycznych. Boimy się o tym rozmawiać, a strach blokuje impuls kontrolny, który bywa kluczowy w ratowaniu życia. Psychoonkolog Adrianna Sobol od lat tłumaczy Polkom, że dbanie o siebie ma status bezcennego nawyku, jest też przejawem troski o tych, których...
Agnieszka Gontarek – Prezes Zarządu BONDSpot SA została Człowiekiem Corporate Governance 2017. To osoba, która swoją pracą zawodową przyczyniła się do budowy i rozwoju ładu korporacyjnego w Polsce. Tytuł przyznano po raz trzeci w trakcie tegorocznego, siódmego już spotkania „Konferencji Rada Nadzorcza”, poświęconego praktycznym aspektom sprawowania kontroli i nadzoru właścicielskiego.   Konferencja Rada Nadzorcza to jedno z najistotniejszych wydarzeń w Polsce poświęcone tematyce rad nadzorczych. Miejsce spotkania przedstawicieli corporate governance, gdzie dokonuje się merytoryczna i rzeczowa wymiana doświadczeń oraz omówienie zagadnień i problemów związanych z nadzorem właścicielskim. Zwieńczeniem konferencji jest ceremonia przyznania wyróżnienia „Człowiek Corporate Governance”.   W ubiegłym roku wyróżniono Wiesława...
Małe i mikrofirmy mogą ubiegać się o pożyczkę na korzystnych warunkach w Agencji Rozwoju Przemysłu. Wsparcie może opiewać na kwotę do 2 mln zł. Jako pierwsza skorzystała z tej opcji firma Ermax z Dąbrowy Górniczej. Choć produkt jest nowy, ARP zdążyło już udzielić kilku podobnych kredytów.     Dla kogo i na co pożyczka z ARP?   - Pożyczki na innowacje są przeznaczone dla każdego rodzaju firmy, także – co jest całkowitą nowością w ARP – dla małych i średnich przedsiębiorców. Nie interesuje nas, na co firma przeznaczy te pieniądze: może to być pożyczka obrotowa, pożyczka na linię produkcyjną, interesuje nas, aby firma...
Braster - system domowej profilaktyki raka piersi. Poprzez kontakt z gruczołem piersiowym odwzorowuje jej obraz termograficzny. Może wychwycić nawet 3 milimetrowe zmiany. W procesie interpretacji badania ważny jest udział lekarzy radiologów, którzy w razie wykrycia niepokojących zmian, przekazują pacjentce wskazówki dotyczące dalszego postępowania diagnostycznego.     Kobiety, które zachorowały na raka piersi często podkreślają, że w ich najbliższym otoczeniu rzadko poruszano temat badań profilaktycznych. Boimy się o tym rozmawiać, a strach blokuje impuls kontrolny, który bywa kluczowy w ratowaniu życia. Psychoonkolog Adrianna Sobol od lat tłumaczy Polkom, że dbanie o siebie ma status bezcennego nawyku, jest też przejawem troski o tych, których...

 

Nawet dobrym klientom zdarza się nie opłacić faktury lub raty. Powodem braku płatności nie musi być zła wola kontrahenta, czasem jest nim nawał pracy, wypadek losowy, pomyłka, czy roztargnienie. W takich przypadkach wyciąganie ciężkich dział może zrazić osobę czytającą monit, a przecież zdobycie tego klienta wymagało wiele nakładów i zaangażowania. Jak więc napisać wezwanie do zapłaty, by było zrozumiałe, skuteczne i grzeczne?

 

Zbyt długie zdania, skomplikowane słownictwo i formy gramatyczne oraz bezosobowe zwroty – to powoduje, że pismo przypominające o zaległej opłacie jest niezrozumiałe dla przeciętnego Kowalskiego. Jak wynika z raportu „Prosto po polsku – przyjazne upomnienia”, żeby zrozumieć niektóre monity potrzeba 19 lat edukacji. Językoznawcy radzą, by nieprzyjemne rzeczy firmy komunikowały prosto i przyjaźnie, podobnie jak prowadzą komunikację marketingową.

 

– Polskie firmy upomnienia i monity piszą do nas językiem urzędowym. To jest dość dziwne, dlatego że tekst marketingowy piszą językiem przyjaznym, witają nas w pięknych, cudownych listach, tekst obsługowy także piszą językiem sympatycznym, natomiast kiedy przychodzi do odzyskania należności, jest problem, piszą oschle i w niezrozumiały sposób – mówi dr Tomasz Piekot z Pracowni Prostej Polszczyzny w Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego.

 

 

Firmowe dylematy

 

Pracownia Prostej Polszczyzny na podstawie 74 pism upominawczych różnych firm przygotowała raport językowy „Prosto po polsku – przyjazne upomnienia”. Wynika z niego, że większość upomnień i monitów jest bardzo trudna w odbiorze.

 

– Zauważyliśmy w naszych badaniach, że firmy, które muszą napisać do swojego klienta trudną komunikację, jaką jest wezwanie do zapłaty, bardzo często się miotają pomiędzy byciem jeszcze firmą przyjazną z ulotek marketingowych, firmą wabiącą, komercyjną a firmą, która jednak musi pogrozić, musi być stanowcza i wyegzekwować pieniądze, które są jej należne – mówi mgr Ewelina Moroń z Pracowni Prostej Polszczyzny.

 

 

pobierz za darmo .pdf

 

 

Nie używaj języka urzędowego

 

Często firmy wysyłają pisma, które przypominają formą i językiem korespondencję urzędową.

Po pierwsze, w monitach jest bardzo dużo słów podniosłych. Zamiast „że” firma pisze „iż”, nie powinniśmy czegoś „robić” tylko „dokonać”. A wiadomo, że dokonuje się ważnych rzeczy – mówi dr Piekot.

 

 

Stosuj krótkie, zrozumiałe zdania

 

W pismach dominują bardzo długie zdania – rekordowe miało 45 wyrazów. W jednej piątej składają się one ze skomplikowanych słów, których na co dzień nie używamy. W takich przypadkach szybka lektura nie wchodzi w grę. Niektóre teksty wymagały oczytania na poziomie studiów doktoranckich.

 

– Poza długimi zdaniami problemem są spychacze informacyjne. To jest bardzo ciekawe zjawisko, które zdarza się na początku akapitu. Zamiast wprowadzenia: „Szanowny Panie, nie zapłacił Pan ostatniej faktury. Bardzo prosimy, by Pan to zrobił”, mamy informację o tym, że firma nas o czymś informuje: „Uprzejmie informujemy, że w związku z umową nie zapłacił Pan…” – mówi dr Piekot.

 

 

Unikaj bezosobowych zwrotów

 

Kolejnym błędem utrudniającym odbiór pism upominawczych są bezosobowe zwroty. Firmy zamiast pisać do klienta na „pan/ pani” używają form: „należy uiścić”, „nie otrzymano”. Problematyczne są także tzw. rzeczowniki zombie, np. „nieuregulowanie”, „nieuiszczenie”. Taki styl pisania nie tylko utrudnia zrozumienie treści, lecz także wzbudza u odbiorcy niechęć i złość.

 

– Bardzo często odbiorca traci dużo czasu, żeby przeczytać i zrozumieć pismo, przebrnąć przez formę i dotrzeć do treści. Bardzo często też czuje się posądzony o zły czyn, o to, że nie zapłacił specjalnie, a być może tylko zapomniał – zauważa Ewelina Moroń. – To nawet nie treść, a relacje, które pozostawia takie pismo, powinny być na pierwszym miejscu.

 

 

Wyróżniaj ważne informacje

 

Językoznawcy podkreślają, że pisma upominawcze mogą być przyjazne, napisane prostym i zrozumiałym językiem, co wcale nie musi oznaczać, że będzie to język spoufalający się z odbiorcą czy zbyt prosty. Warunkiem jest jednak postawienie nacisku w komunikacji na kilka ważnych aspektów.

 

– Przede wszystkim pisma te powinny mieć dużo nagłówków tak, byśmy od razu wiedzieli, co i gdzie w tym piśmie się znajduje. Po drugie, powinny mieć wyróżnione, najlepiej kolorem, najważniejsze informacje: ile zapłacić, na jakie konto i do kiedy. Po trzecie, powinno się w nich do nas zwracać bezpośrednio, per „pan/ pani/ państwo” – wymienia Piekot.

 

 

Stosuj przyjazne zwroty

 

 Ważne jest także używanie słów, które na pierwszy rzut oka niekoniecznie kojarzą się z windykacją. Czyli zamiana np. „wierzytelności zapadłych” na „kwotę do zapłaty” i podanie konkretnej kwoty – dodaje Ewelina Moroń. – Wśród badanych pism było też kilka takich, które rozpraszały uwagę odbiorcy i w ogóle wychodziły ze skryptu „dług”, „zadłużenie”, „wierzytelność”, tylko prosiły o „pomoc w wyjaśnieniu sprawy”. W takim przypadku otwiera się zupełnie inny kontekst.

 

Inna dobrą praktyką odkrytą w trakcie badania było to, że firmy czasami symbolicznie starały się pomniejszyć poczucie winy u odbiorcy, stosując takie formy, jak: „Nie odnotowaliśmy jeszcze wpłaty”. Czasami okazywały też empatię i zrozumienie poprzez zwroty „niestety”, „z przykrością”, „chcielibyśmy tego uniknąć”.

 

Pracownia Prostej Polszczyzny od lat bada język komunikacji publicznej. Od 2012 roku prowadzi akcję edukacyjną „Prosto po polsku”, której celem jest upowszechnianie wiedzy o prostej i przystępnej polszczyźnie. 

 

 

©Newseria

 

motywacja, menedżer, firma
Jak napisać wezwanie do zapłaty i nie stracić klienta

KARIERA KOBIETY

NOWOŚĆ!!!

50 LEKCJI  J. NIEMIECKIEGO

 

 

© 2016 Kariera Kobiety